Notofoto - Studio fotografii ślubnej
Uwaga! Oglądasz stronę dla przeglądarek nie posiadających wtyczki Adobe Flash.
Zainstaluj wtyczkę Adobe Flash by zobaczyć pełną wersję strony.
O mnie
Nazywam się Arkadiusz Wiedeński.
Jestem absolwentem warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych, wydziału grafiki, na studiach dziennych. Uzyskałem dyplom w pracowni Litografii prof. Władysława Winieckiego w 2004 roku. Prowadzę studio fotograficzne i projektowe. Współpracuję z agencją fotograficzną BE&W, z agencjami modelek, z agencjami eventowymi, realizuję sesje dla klientów indywidualnych.
Moja przygoda z fotografią ślubną zaczęła się w 2004 roku od sesji realizowanych dla rodziny oraz na prośbę przyjaciół, znajomych. Z czasem odzywali się znajomi znajomych z propozycją współpracy. Tak to się zaczęło. Fotografia ślubna daje mi niezwykłą satysfakcję, to tutaj również odkryłem moją żyłkę reportera. Doświadczenia te, bardzo przydają mi się w zawodzie fotografa. To zupełnie inny sposób pracy, niż na planie zdjęciowym z modelką i ustalonym scenariuszem sesji.
Fotografia ślubna ćwiczy zmysł obserwacji, szybkość wyboru kadru, sposobu naświetlenia ekspozycji. Główną zaletą jest to, że daje możliwość pracy z prawdziwymi emocjami, które w fotografii ślubnej mają szczególne znaczenie. Trzeba uczyć się jak umiejętnie je fotografować, by nie spłoszyć chwili. Trzeba być z aparatem w centrum wydarzeń, jednocześnie pozostając niezauważonym.
Zawsze staram się, fotografować tak, by poruszyć widza, by nie pozostał obojętny. By zapisać prawdziwą historię o ludziach, czasach, o mnie.
Kontakt
Wiedeński Studio
Arkadiusz Wiedeński
ul. Smolna 40, 00-375 Warszawa
lok. 307 III piętro
tel. 602 210 212
Linki
Poradnik dla Młodej Pary
Chciałbym się z Państwem podzielić wiedzą, która pomoże w wyborze fotografa ślubnego i jednocześnie odpowie na najczęściej zadawane pytania.
Sesja ślubna studyjna, sesja ślubna plenerowa, co wybrać?
Nie da się jednoznacznie opowiedzieć za konkretna opcją, ponieważ sesje te przedstawiają dwa różne światy pod względem charakteru jak również pod względem technicznym i organizacyjnym. Dawniej w tzw. zakładach fotograficznych realizowano sesję studyjną w dniu ślubu. Wyglądało to tak, że Para Młoda opuszczała przyjęcie weselne i pędziła( gubiąc resztki dekoracji na samochodzie) do najbliższego zakładu fotograficznego, najczęściej zabierając ze sobą wygłodniałych, spragnionych i niczego nie podejrzewających świadków. Wszystko przebiegało wedle utartego scenariusza.
Fotograf ślubny wskazywał palcem ( czasem za pomocą zgrabnej innym razem mniej - asystentki) gdzie kto ma stanąć, a później, za pomocą gestu oraz innych dziwnych znaków jak również organoleptycznie, ustawiał odpowiednio ręce, nogi, głowę a nawet spojrzenia osób fotografowanych. Miało to swoje zalety, głównie taką, że sesja trwała 15 min. Niestety miała określony z góry charakter, narzucony za pomocą niezbędnych w tamtym czasie rekwizytów, elementów scenografii i pięknie malowanych w obłoczki, wodospady i inne rajskie ogrody teł fotograficznych. Takie zdjęcia miały swój urok ale miały jedna zasadniczą wadę nie mówiły nic o ludziach, którzy stali przed obiektywem.
Dlatego musiał nadejść przełom. Zaczęto „wychodzić” ze studia. Zdjęcia ślubne zaczęto realizować w plenerze. Stworzyło to nowe możliwości.
Fotografia ślubna dała możliwość wyrażenia siebie. Ludzie z większym temperamentem zwariowani, szukali nieprzeciętnych, miejsc na zrealizowanie sesji, by pokazać, że sami są wyjątkowi i niebanalni. Również fotografowie zaczęli prześcigiwać się w szukaniu „egzotycznych” miejsc. Oryginalna fotografia ślubna, artystyczna fotografia ślubna, wyjątkowa, nowoczesna, takie określenia zaczęły działać jak magnes na potencjalnych klientów. Wszyscy szukali czegoś wyjątkowego, zaskakującego.
Fotografia studyjna również musiała zaproponować coś nowego. Zaczęto rezygnować z wydumanej i lekko trącącej kiczem scenografii. Wzorem stały się super profesjonalne realizacje sesji modowych.
Dobre zdjęcia ślubne powstawały teraz na gładkich – jednobarwnych tłach ze świetnie ustawionym światłem, dobranym make-up’em, fotografia ślubna zaczęła wyglądać jak wyjęta z elitarnych pism o modzie. Fotografia studyjna wreszcie zaczęła fotografować ludzi a nie scenografię. Piękny portret Młodej Pary zrealizowany w warunkach studyjnych to pamiątka na długie lata. Można eksperymentować ze światłem. Mocniej ‘wypalone do bieli’ z większym kontrastem lub klimatyczne, z głębokim światłocieniem, nastrojowe.
Nie ma odpowiedzi jednoznacznej jaki rodzaj sesji jest lepszy, trzeba ustalić jakie mamy oczekiwania i gdzie czulibyśmy się najlepiej. W ślubnym albumie bardzo dobrze prezentują się zdjęcia plenerowe obok studyjnych, wiec może, jeśli tylko mamy możliwości, warto pomyśleć o obu sesjach.
Jak zachowac sie przed obiektywem?
Pary Młode stojąc przed obiektywem często pytają fotografa: "Co mamy robić?!"
To zwykle determinuje próby ustawiania modeli, wywołuje sztywne pozy, nienaturalne gesty, wystudiowane spojrzenia. Najlepszym momentem do naciśnięcia spustu migawki, jest według mnie, ta chwila w której Młoda Para zapomina o tym, że jest fotografowana.
To trochę jak w słynnych już edycjach Big Brother’a, tzn. z czasem osoby monitorowane zapominają o obecności kamer i zachowują się naturalnie, spontanicznie, czasem zdarza się, że całkiem się zapominają.
Plenerowa sesja ślubna daje również możliwość w której Para Młoda przyzwyczai się do obecności obiektywu. Obecnie sesje plenerowe wykonuje się w innym dniu niż data ślubu i przeznacza się na nie kilka godzin. W tym czasie osoby fotografowane przechodzą kilka etapów. Od maksymalnego podekscytowanie i próby kontroli własnego ciała przy każdym ujęciu, co ma miejsce przez mniej więcej pierwsze 30 min sesji, przez etap nie wystudiowanej naturalności powodowany właśnie efektem przyzwyczajenia do obiektywu. Ostatnim etapem jest już niczym nieskrępowana swoboda ruchów, naturalność gestów, spojrzeń.
Fotograf ślubny musi wtedy uważać, żeby nie przegapić 100% sytuacji. Chwil prawdziwych relacji miedzy dwojgiem ludzi. Na koniec sesji ( ok. 4 godzina) wkrada się u Młodej Pary nonszalancja ruchów, nawet pewnego rodzaju znużenie, co również może być fotogeniczne.
Kiedy jednak Panna Młoda nie będzie mogła stać ani chwili dłużej, ze względu na bolące stopy, a Pan Młody nie będzie myślał o niczym innym, tylko o wizycie w najbliższym fast foodzie, to znak, że sesje należy kończyć.
Żebyśmy się dobrze zrozumieli, aby zrobić ciekawe zdjęcia ślubne, nie wystarczy jedynie przeznaczyć kilku godzin na sesję. To tylko element pomocniczy. Ale faktem jest, że fotograf, który ma 15 min na sesję zdjęciową nie ma szans zbudować odpowiedniej atmosfery na planie.
Studyjna fotografia ślubna rządzi się podobnymi prawami, należy stworzyć odpowiednią atmosferę, a później wystarczy fotografować. Tu jest jednak większe wyzwanie dla osób fotografowanych. Pojawia się efekt teatru, jest scena są reflektory, Młoda Para wychodzi na scenę i zaczyna się teatralność póz i gestów. I nieuniknione pytanie do fotografa: jak się ustawić? Co robić? Pomaga nam wyobraźnia!
Potrzeba wyobraźni w sytuacji gdy nie ma ławeczki w parku na której można usiąść, czy szemrzącego strumyczka na który można spojrzeć.
Artystyczna fotografia ślubna to przede wszystkim sztuka kreacji.
Fotograf w studiu może podpowiadać sytuacje w jakich mogą się znaleźć Młodzi. Ważne jest znów pokazanie relacji miedzy dwojgiem ludzi, a także ich temperamentu, osobowości, poczucia humoru. Wyłączenie udziału osób trzecich. Zdjęcia ślubne nie mogą być dokumentacją wyglądu zewnętrznego, fizyczności. Trzeba fotografować ducha.
Fotografia ślubna to specyficzny rodzaj fotografii, o mocno zaznaczonym charakterze sesji, determinowanym strojem Pary Młodej. Skojarzenia u osób oglądających takie zdjęcia, są jednoznaczne : ‘NOWOŻEŃCY’ . Zadaniem fotografa jest jednak wyłuskanie tych cech u osób fotografowanych, które spowodują, że spod tych strojów dostrzec będzie można… ludzi.
Jak znalezc dobrego fotografa?
Profesjonalna fotografia ślubna. Jak znaleźć dobrego fotografa?
Fotograf ślubny to ostatnio bardzo popularna profesja, trudnią się nią zarówno doświadczeni fotograficy, znający warsztat zawodowcy, jak również kompletni amatorzy, ludzie którzy pracują w banku a w weekend robią sesje ślubne.
I uważam, że to bardzo dobrze!!! Nikogo nie dyskwalifikuje, wręcz przeciwnie bardzo się cieszę, że fotografia stała się dziedziną sztuki, która nie stawia barier, jest ogólno dostępna. Dawniej fotografia, była dziedziną znacznie trudniejszą, wymagającą wiedzy i doświadczenia. Sam pamiętam jak robiłem notatki zapisując parametry naświetlenia ekspozycji dla każdej klatki, później w ciemni spędzone mnóstwo czasu< ( co akurat bardzo lubiłem i dziś mi tego brakuje trochę, ale nie jestem znów taki sentymentalny) dziś zdjęcia może robić każdy, a fotografia stała się sposobem komunikowania się.
Pary młode mogą bez końca wybierać wśród ofert. A wybór to kwestia gustu no i ceny oczywiście. Na co jednak warto zwrócić uwagę?
Przede wszystkim fotografia ślubna to nie jedno trafione przypadkiem zdjęcie. Z całej sesji powinno pozostać dużo więcej zdjęć określanych dziś popularnie jako „artystyczna fotografia ślubna”. Fotograf zamieszcza w swoich albumach i galeriach internetowych oczywiście najlepsze ujęcia i nie ma w tym nic dziwnego, sam tak robię. Na spotkaniu w studiu fotografa warto jednak poprosić, żeby pokazał nam większy fragment sesji ślubnej wykonany jednej parze. Ocena większej ilości zdjęć wykonanych podczas jednej sesji, daje nam możliwość oceny talentu i warsztatu fotografa.
Sesja ślubna plenerowa i sesja ślubna studyjna jak również reportaż, powinny odbywać się w duchu polowania na jedno niepowtarzalne ujęcie ale pozostałe zdjęcia dzięki temu właśnie, powinny być na bardzo wysokim poziomie.
Jeżeli widzimy, że zdjęcia ślubne wykonane podczas jednej sesji różnią się drastycznie poziomem wykonania, to dowód na to, że fotograf ślubny to amator i do tego niespecjalnie uzdolniony. Udało mu się jedynie się trafić kilka fajnych zdjęć. Po tym też można rozpoznać kiepskiego fotografa, robi zdjęcia wszystkiemu i wszystkim, bezmyślnie jak leci, seriami, bez zastanowienia, karabin maszynowy, z nadzieją, że jak zrobi dziesięć tysięcy to kilka się wybierze. Bez sensu.
Warto tez zwrócić uwagę na to, czy fotograf może się pochwalić fotografiami nie tylko ślubnymi i zwrócić uwagę na jakim są poziomie. Będzie wiadomo czy fotografia to jego żywioł, czy tylko kombinuje jak sobie dorobić na boku.
Można też zapytać o wykształcenie w dziedzinie fotografii ale to nie jest gwarantem dokonania dobrego wyboru. Można mieć „papier” a bez pasji, to nic nie znaczy.
Mam nadzieję, że te podpowiedzi pomogą Wam podjąć właściwą decyzję.
Zdjęcia to pamiątka na całe życie warto wiec wiedzieć czego się szuka.
artystyczna fotografia ślubna, artystyczne zdjęcia ślubne, ciekawe zdjęcia ślubne, dobre zdjęcia ślubne, ekskluzywna fotografia ślubna, fotograf ślubny, fotograf ślubny Warszawa, fotograf Warszawa, fotograf zdjęcia ślubne, fotografia ślubna, fotografia ślubna mazowieckie, fotografia ślubna Warszawa, fotografia Warszawa, najładniejsze zdjęcia ślubne, najlepsze zdjęcia ślubne, najpiękniejsze zdjęcia ślubne, nowoczesna fotografia ślubna, oryginalna fotografia ślubna, piękne zdjęcia ślubne, profesjonalna fotografia ślubna, studyjna fotografia ślubna, zdjęcia ślubne, zdjęcia ślubne galeria, zdjęcia ślubne studio, zdjęcia ślubne Warszawa, fotograf na ślub, fotograf na wesele.
Copyright 2009. Fotografia ślubna Wszelkie prawa zastrzeżone.